piątek



michał :

wierzysz w cuda?

michalinka :

wyłącznie.


Chciałabym tak. Wierzyć, nigdy nie wątpić. Chciałabym budzić się z świadomością, że o mnie myślisz, budzić się i radować słońcem. Niestety pozostało mi picie kawy, jedzenie herbatników, i czekanie na film. A tymczasem pora na spacer.



Myśle, że dzień pierwszy czerwca nie dla wszystkich będzie taki cudowny, i kolorowy.

Myśle, że nie każde dziecko będzie się cieszyć, i tulić do rodziców.

Myśle, i nie mogę nic na to poradzić, a to jest smutne.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy

O mnie

Moje zdjęcie
tam spojrzy, gdzie indziej się uśmiechnie, wywoła zamieszanie i odejdzie.