
Mamo, potrzebuję Twojej pomocy, ten mały chłopiec, który skradł mi serce .. On mówi te rzeczy, które sprawiają, że moje ciało jest gotowe, a potem ucieka zostawiając mnie niespełnioną i nie rozumiem ... Gdy uprawiamy sex on mówi, że mógłby być moim facetem ..
Myśli krążą jak ćma, którą ciągnie do zakurzałej żarówki. Płyn na bezsenność może doprowadzi do cudu, i prześpie te 6 godzin. Nienawiść buduje moje drugie serce, krzyczy na mnie, robi chaos, zadaje cichy ból, i odchodzi. Wszystkich wrzuciałam do jednego worka, duży worek na śmieci, który ląduje w koszu i idzie w zapomnienie. Robie tak jak Ty, cieszysz się?
czarne puste niebo smutno jest i źle.
Myśle, że nauczyłaś mnie wiele, myśle,że dałaś mi wiele, czuje, że doznałam bólu jaki jest mi nieznany. dziękuję?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz