siedzę z marchewką w dłoni i myślę co mam zrobić, aby w jakikolwiek sposób Ci pomóc. to, że wczoraj czekałam kilka godzin na dworze aż do wieczora mam wrażenie, że nie jest wszystkim co mogę zrobić. nie wiem co dalej, ale to 'damy radę' udało się nam. w poniedziałek lody?
* dlaczego nie widzę Twojego statusu?
- bo nie mam Cię na liście znajomych.
* dlaczego nie masz?
- bo nie chce Cię znać.
wixa tudej. <3
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Obserwatorzy
Archiwum bloga
-
▼
2010
(91)
- ► października (10)
-
▼
marca
(10)
- Niektórzy uważają mnie za wrak emocjonalny, który ...
- siedzę z marchewką w dłoni i myślę co mam zrobić, ...
- damy radę prawda?
- "Nie próbuj mówić o miłości, Bo ona w słowach się ...
- gdańsk motława piwo śmiech policja spacer długą si...
- z Patrycjuszkiem nad morzem i na koncercie myslovitz.
- Śpiewamy sobie Krew z szafy i leżymy. Czeko kawa k...
- niegdyś przyjaciele - teraz wrogowie. KubaKuba...
- Chciałam podziękować za to, że moją rodzinę wpierd...
O mnie
- DOLL
- tam spojrzy, gdzie indziej się uśmiechnie, wywoła zamieszanie i odejdzie.
mówiłam Ci już, że Cię kocham?
OdpowiedzUsuń