Trzymam Cię w garsci, niczym szczeście, którego nie mozna utrzymać.
Porównuję Cię do platka sniegu, który gdy laduje na mojej cieplej skórze znika niczym bańka mydlana. Mimo wszystko cieszę się ponieważ dalej jesteś przy mnie i uśmiechasz się do mnie jak zawodowy model pozujacy do sesji fotograficznej. Ukrywasz w środku wszystkie emocje, które na skraju wybuchu próbują przedostać się na zewnatrz zmęczonymi oczami.
11 dni do feri, jesteśmy szczęśliwi!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Obserwatorzy
Archiwum bloga
-
▼
2010
(91)
- ► października (10)
-
▼
lutego
(19)
- powroty powroty powroty POTWORY.
- " Andy wiedział jak rozpalić kogos do białości, bo...
- http://www.youtube.com/watch?v=xfoWhYQfxls tylko t...
- Pozwolę Ci zaraz odejść - Wasilewski. Nie zgubię ...
- MYSLOVITZ - ALEXANDER.
- Może zacznę od Lykke Li - this trumpet in my head....
- Cieszę się z Kubą z naszych płyt Florence! Co to j...
- i tyle!
- Każdy kiedys zniknie z naszego życia; nieważne kie...
- Chcę tylko napisać, że Cię kocham. idziemy na spac...
- Amy! <3jutro łyżwy!
- nasza przyjaźń skończyła się w momencie, kiedy prz...
- ; serdusio co nie? ; alexowy dzień.
- spotkałam M. nie pamiętam nic, tylko, że płakała. ...
- Jeszcze jeden dzień! ;uśmieszki;pozdrawiam maślacz...
- napiszę tylko;Patrycja, kocham Cię najmocniej najn...
- Boli z każdej strony, cos krzyczy z każdej strony....
- Dzisiaj miasto wyglada inaczej.Ulubione ulice Cię ...
- Trzymam Cię w garsci, niczym szczeście, którego ni...
O mnie
- DOLL
- tam spojrzy, gdzie indziej się uśmiechnie, wywoła zamieszanie i odejdzie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz