Duszę się tym co siedzi we mnie w środku, czekam na moment kiedy wybuchnę. Nie krzyczę, nie trzaskam drzwiami, prawie się nie ruszam. Tylko siedzę sprawdzając pocztę. Wiem, że nie napiszesz, ale sprawdzam. Jutro już nie będe czekać. Obiecuję to sobie. Poproszę o pastylkę, aby zamienić się w powietrzę.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Obserwatorzy
Archiwum bloga
-
►
2010
(91)
- ► października (10)
-
▼
2009
(34)
- ► października (1)
O mnie
- DOLL
- tam spojrzy, gdzie indziej się uśmiechnie, wywoła zamieszanie i odejdzie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz