Kiedy traci się bliską osobę. Najpierw zadaje sobie pytanie czy tak naprawdę była bliska skoro już Jej nie ma. I wtedy pojawia się niezwykły smutek, coś krzyczy w środku dając nam znak, że jeszcze zatęsknimy.
posłuchajmy.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Obserwatorzy
Archiwum bloga
-
▼
2010
(91)
-
▼
grudnia
(8)
- http://www.youtube.com/watch?v=3XZWdGKc4n8 DLACZ...
- 'pięć,cztery,trzy,dwa,jeden.zero' komenatrz Oli; j...
- rozpierdol małolatów w głowie to jest moc, pozdraw...
- Kocham te rozkminy Karoliny nad ministerstem oświa...
- Wierzyłam w Nas. Identycznie jak w śnieg co przykr...
- Kiedy traci się bliską osobę. Najpierw zadaje sobi...
- Jakubku, tęskniłam za tobą.
- Chciałabym aby moja mama była zdrowa. Aby już nie ...
- ► października (10)
-
▼
grudnia
(8)
O mnie
- DOLL
- tam spojrzy, gdzie indziej się uśmiechnie, wywoła zamieszanie i odejdzie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz