kubek z kawą w dłoni, obok książka'smutek białego człowieka', coś w rodzaju sweterka na ciele, rajstopy. na biurku wyjebisty syf, w tym prezent dla idema,który niedługo wyblaknie. głośno puszczona muzyka. słońce.
poranek po wieczorze w Ygreku. dziwny nastrój. przyjaźń z magdą. poznanie agi. powrót z olą i łukaszem. mówienie oli, że ją kocham. pora na sukienkę, płaszczyk, mp3 i ucieczka na plażę.
niedziela
poniedziałek
niedziela
Nie chcę cię. Chcę żebyś odszedł, zwinął się w kłębek jak kocur, uciekł za jakimś pierwszym lepszym sznurkiem, lepszej od tej nitki którą uważasz za żyłkę. Szukaj swojej miski z mlekiem, czekaj za swoją panią, która wypełni ją po brzegi białym płynem. Twoje życie jest pełne rozczarować, prawie jak moje. Dlatego nie chcę cię. Nie chcę twojego zapachu kiedy wracasz do domu, a ja czuję zapach, który nie powinien istnieć.
fisz emade - najpiękniejsza kobieta w mieście.
fisz emade - najpiękniejsza kobieta w mieście.
środa
niedziela
piątek
wtorek
Lubię dobre momenty. Lubię kawę z Martą. Lubię spontaniczność Oli. Lubię kiedy piszesz do mnie ' aniołek, uśmiechnij się; ) ' i Twój uśmiech także lubię. Lubię piosenki Akurat, oraz powroty do domu.
Jutro na plażę! Dajcie słońce dajcie
Kiedy o tym myślę, nie chce mi się spać.
A słońce opowiada mi najcieplejsze w jego życiu dni.
Jutro na plażę! Dajcie słońce dajcie
Kiedy o tym myślę, nie chce mi się spać.
A słońce opowiada mi najcieplejsze w jego życiu dni.
poniedziałek
wtorek
Podobno potrafię pięknie mówić, a jeszcze piękniej kłamać. Podobno istnieją kłamstwa białe (tak samo jak wiersze białe), charakteryzują się kłamstwem w celu podniesienia człowieka na duchu. Czasem tak widzę swoją miłość do Ciebie.
W piątek moja Aleksandra ma urodziny. Proszę, od dzisiaj zacznijcie życzyć Jej dobrze, bo kocham Ją najmocniej. Jak nigdy, jak nikogo.
Lubie takie dni. Kiedy widzę Martę i Tomka. Kiedy cieszą się na mój widok i nazywają mnie swoim Maleństwem, podczas gdy wszystkie 3 klasy stoją i marzną bo chciałyby wejść do autobusu.
Ps; właśnie napisała M. hahaha kocham te wszystkie przypadki i telepatie
W piątek moja Aleksandra ma urodziny. Proszę, od dzisiaj zacznijcie życzyć Jej dobrze, bo kocham Ją najmocniej. Jak nigdy, jak nikogo.
Lubie takie dni. Kiedy widzę Martę i Tomka. Kiedy cieszą się na mój widok i nazywają mnie swoim Maleństwem, podczas gdy wszystkie 3 klasy stoją i marzną bo chciałyby wejść do autobusu.
Ps; właśnie napisała M. hahaha kocham te wszystkie przypadki i telepatie
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
Obserwatorzy
Archiwum bloga
-
▼
2010
(91)
-
▼
października
(10)
- kubek z kawą w dłoni, obok książka'smutek białego ...
- Pozdrawiam Magdalenkę W. dobrze,że jesteś. + i M...
- Nie chcę cię. Chcę żebyś odszedł, zwinął się w kł...
- Bez tytułu
- jesteś moim bogiem.
- Ja; jutro widzę się z Martą. o 13 w centrum. Ola; ...
- Lubię dobre momenty. Lubię kawę z Martą. Lubię spo...
- tęsknie za Tobą, ale przecież to nie pierwszy raz. ;c
- Podobno potrafię pięknie mówić, a jeszcze piękniej...
- Bo kiedy los płata figle naszym najbliższym, tak t...
-
▼
października
(10)
O mnie
- DOLL
- tam spojrzy, gdzie indziej się uśmiechnie, wywoła zamieszanie i odejdzie.

