niedziela










simple plan, how could this happen to me.








niedziela. niedzielna msza, niedzielny obiad. i niedzielny spacer.
karolina zawsze poprawia człowiekowi humor,lub całkowicie go dołuje. taki jej urok.
kochanie jesteśmy martwi, czym tu się przejmować?


zdrowiej mała. zdrowiej i bądź szczęśliwa, gdziekolwiek i z kimkolwiek, ale bądź.

sobota

to przecież żaden wstyd się bać.

Walka z podjęciem decyzji. Obawa. Dezycja podjęta, wybór dokonany. Sytuacja wymagająca dojrzałości, trzymania się zasad. Sytuacja, która wymaga tak wiele, podczas gdy człowiek nie jest jeszcze gotowy. A musi taki być. Dojrzały, i pewny swojego wyboru, swoich decyzji, swoich prawd. I można krzyczeć, płakać, być nawet obojętnym, ale to już nic nie zmieni. Włosy, które rozwiewa waitr, będą nieułożone, kawa zawsze będzie szkodzić na szkliwo zębów, a nauka nigdy nie idzie na marne. Taki taki piorytet. Potrzeba emocjonalnej stabilności, potrzeba zbyt wiele. AS mimo tego wszystkiego, idziemy w głąb, podejmujemy decyzje, i już w tym momencie, w tej minucie wiemy, że nia ma odwrotu. Nie ma słowa ' gdyby .. Ono nie istnieje. Pozostały wspomnienia, i ciepłe myśli, których nie przegonił wiatr.
walka pomiędzy tobą, a mną.
kto wygra?

piątek



michał :

wierzysz w cuda?

michalinka :

wyłącznie.


Chciałabym tak. Wierzyć, nigdy nie wątpić. Chciałabym budzić się z świadomością, że o mnie myślisz, budzić się i radować słońcem. Niestety pozostało mi picie kawy, jedzenie herbatników, i czekanie na film. A tymczasem pora na spacer.



Myśle, że dzień pierwszy czerwca nie dla wszystkich będzie taki cudowny, i kolorowy.

Myśle, że nie każde dziecko będzie się cieszyć, i tulić do rodziców.

Myśle, i nie mogę nic na to poradzić, a to jest smutne.


wtorek

i żywe drzewa, widziałam je!


Nie widziałam Cię już od miesiąca.I nic. Jestem może bledsza,Trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca,Lecz widać można żyć bez powietrza.
Czy może Pani postać jeszcze chwilke koło mnie,
używa Pani tak pięknych perfum, tak podobnych do tych, którymi przesiąkłam ponad 1,5 roku temu. Tylko chwilkę.
Chce być bliżej, aniżeli dalej.
a Pan Panie Turnau tworzy piękną muzykę.
archipelagi samotności.

poniedziałek

kamienie.


Mamo, potrzebuję Twojej pomocy, ten mały chłopiec, który skradł mi serce .. On mówi te rzeczy, które sprawiają, że moje ciało jest gotowe, a potem ucieka zostawiając mnie niespełnioną i nie rozumiem ... Gdy uprawiamy sex on mówi, że mógłby być moim facetem ..


Myśli krążą jak ćma, którą ciągnie do zakurzałej żarówki. Płyn na bezsenność może doprowadzi do cudu, i prześpie te 6 godzin. Nienawiść buduje moje drugie serce, krzyczy na mnie, robi chaos, zadaje cichy ból, i odchodzi. Wszystkich wrzuciałam do jednego worka, duży worek na śmieci, który ląduje w koszu i idzie w zapomnienie. Robie tak jak Ty, cieszysz się?

czarne puste niebo smutno jest i źle.


Myśle, że nauczyłaś mnie wiele, myśle,że dałaś mi wiele, czuje, że doznałam bólu jaki jest mi nieznany. dziękuję?

sobota

tytuł jest w twoim sercu.

Pada deszcz, krople wsiąkają w ziemie, tak jak w moim sercu wzbiera się tęsknota.
Kawa, muzyka z głośników, chemia na biurku. Rozmowa z K. Czuje w sobie tyle obojętności, że nie byłabym w stanie jej zwymiotować. To nie jest najlepszy dzień, najlepszy dzień na myśli o tobie, na cokolwiek związane z tobą. Kończący się tydzień był trudny, i ciężki, ale przy dorbym humorze. Jest mi zimno, zimno w dłonie, w policzki.Kiedyś, byłam na tyle odważna,mówić, że tak na prawdę,zawsze będziemy samotni, sami,sami ze sobą ..

Szukam miejsca, w którym zboczyliśmy z drogi. Obsesyjnie szukam granicy, która nas dzieliła. Szukam czegoś, czego nigdy nie było. Został mi to Tobie kalendarz, kilka zdjęć, i zapach perfum, który niczym kurz przykrył moje zimne ciało. Zmarznięte ciało, które ogrzewane promieniami słońca powoli rozstaje się skrupą ochronną, która wytworzyła się niewiadomo w którym momencie. Ochrona przed tęsknotą za Tobą, przed goryczą i żalem do siebie. Gdzie popełniliśmy błąd? Ludzie tak często mylą kroki, mylą strony życia, mylą ręce, pytając się w duchu, która to lewa reka, a która prawa. Czy to wstyd? Czy to rzecz normalna? Ludzie nie uczą się na swoich błędach, potrafią wskazać placem błędy innnych, zapominając o swoich. Swoich nie widzimy, o swoich chemy zapomnieć, wymazać je z pamięci, wyrzucić niczym kartkę papieru do kosza, która przestaje być potrzebna. Marnujemy życie, marnujemy samych siebie, marnujemy uczucia bliskich, za które nie potrafimy być odpowiedzialni. Bo kto pamięta o tym, że jsteśmy odpowiedzialni za uczucia, które budzimy w innych? Dlaczego tak często lądują w koszu, i nikną z pamięci? Człowiek potrafi zadawać pytania, ale nie potrafi udzielić prawdziwej odpowiedzi, bo Ludzie nie wiedzą co to prawda, żyją na definicjach świata współczesnego, świata pychy i próżności. Świata, który każdego dnia zmienia się niczym wiatr na światowej drodze do nikąd.

chciałam przeprosić, za miłość do ciebie

Odznaczyłam się medalem za okres 3 dni, podczas których skutecznie zwalczam swoją słabość. Czuje ciężar powiek, senność umysłu, i ból ciała. Krew krążąca w moich żyłach przyćmiła tęsknotę za Twoim głosem - przyznaje się. Czekam na ułożenie swojej szczupłej sylwetki w wygodnym łóżku, przy otwartym oknie słuchając dźwięków, które wydają przejeżdżające samochody, szmer liści, czy cichy skowyt psów. Z każdym dniem czuje otaczające mnie zimno, chłod oddechu, i całej siebie. Jakbym przestawała istnieć, jakbym traciła włosy, i błękit z oczu. Myślę, że chyba zwariowałam ponad normę przeciętną ludzkości, która i tak jest w obłędzie na temat swojej osoby, życia, pieniędzy i szczęścia. Przychodzą mi teraz postacie kilku osób, do których czuje nienawiść, której nawet przestałam się wstydzić. Ich śmiechy, słowa wydobywające się z ust, ubrania na sobie. Wszystko sprawia, że czuję obrzydzenie. I oto sprawa kolejna : kochaj bliźniego jak siebie samego. A co jeśli ja siebie nie kocham? Złamałam przykazanie po raz tysięczny.

Obserwatorzy

O mnie

Moje zdjęcie
tam spojrzy, gdzie indziej się uśmiechnie, wywoła zamieszanie i odejdzie.